Syndrom dnia następnego, jak go uniknąć?

0
1962

Sylwester, karnawał, imieniny, urodziny, ślub, grill ze znajomymi… W ciągu roku zdarza się wiele okazji do świętowania, a nieodłącznie towarzyszy im alkohol. Kilka lampek wina, kufel piwa, kilka drinków w klubie – łatwo jest przedobrzyć z ilością tych trunków, a kac niestety nie zna litości. Jak zwalczyć syndrom dnia następnego?

Lepiej zapobiegać niż leczyć!

Istnieją liczne sposoby na kaca, ale nic nie działa tak dobrze, jak zapobieganie. Niekoniecznie trzeba rezygnować z picia alkoholu – można sobie na niego nadal pozwolić. Kluczowe jest odpowiednie przygotowanie organizmu do tego! Nawet jeżeli nie masz w planach dużo pić, to w razie czego przygotuj się do imprezy w odpowiedni sposób. Wypoczynek to doskonały sposób na brak kaca! Wyśpij się dobrze, zjedź pożywny posiłek i dopiero wtedy ruszaj na zabawę. Nie zapominaj o jedzeniu w trakcie spożywania alkoholu – picie na pusty żołądek sprawia, że szybciej i mocniej się upijasz.

Moc witaminy C

Witamina C działa korzystnie na nasz organizm, a także pozwala zapobiegać powstaniu kaca! W trakcie lub zaraz po piciu, wypij sok z kilku cytryn lub rozpuść w szklance wody trzy tabletki musujące z witaminą C. Taka dawka uderzeniowa nie powinna zaszkodzić (przedawkowanie witaminy C raczej nie zdarza się przy jednokrotnym przyjęciu jej w większej ilości), a pomoże zniwelować skutki alkoholu i na drugi dzień będziesz jak nowa! Dlaczego tak się dzieje? Witamina C neutralizuje wolne rodniki, które uwalniają się, kiedy spalasz alkohol. Jeżeli zapomniałaś o tym sposobie i dopadł cię syndrom dnia następnego, to sięgnij raczej po witaminy z grupy B oraz uzupełnij mikroelementy.

Unikaj gazowanych napojów

Drinki czy popitka to zazwyczaj słodkie, gazowane napoje. Jeżeli nie chcesz cierpieć na kaca dzień później, to zastąp je naturalnymi sokami albo wodą mineralną. Dwutlenek węgla, dzięki któremu napoje gazowane zyskują charakterystyczne “bąbelki”, wzmacnia wchłanianie się alkoholu przez organizm.

Wyrzuć słomkę

Kobiety uwielbiają pić kolorowe, doskonałe w smaku drinki, które serwowane są ze słomką. Jeżeli chcesz upić się wolniej i nie chcesz cierpieć na kaca, to wyrzuć słomkę ze swojego napoju! Ta metoda może wydawać się dziwna, ale potwierdzona jest licznymi badaniami. W ustach także dochodzi do wchłaniania się alkoholu, może tam zostać wchłonięte aż 20% etanolu! Z ust do centralnego ośrodka nerwowego jest bardzo krótka droga, więc wszelkie sposoby, które sprzyjają dłuższemu trzymaniu alkoholu w ustach, sprawiają, że upijasz się szybciej. Picie przez słomkę sprawia, że wstawiasz się dużo szybciej.

Leczenie kaca

Nawet lekki kac jest dosyć uciążliwy, a w każdym przypadku mamy do czynienia z zatruciem alkoholowym. Na szczęście domowe sposoby na kaca pozwolą go przetrwać bez większych problemów. Rano postaraj się wziąć orzeźwiający prysznic i wyjść na spacer, by porządnie się przewietrzyć. Dzięki temu twój umysł odzyska jasność i poczujesz się lepiej. Do picia wybieraj duże ilości wody, sok pomidorowy (zawiera dużo potasu), kawę (pomaga na ból głowy) i soki owocowe. Dobrym wyborem są także napoje izotoniczne, które pomogą przywrócić równowagę w organizmie, podobnie działają tabletki na kaca. Nawet jeżeli nie masz na to ochoty, postaraj się zjeść coś lekkiego. Rosół to doskonały pomysł na lekki i pożywny obiad.

Alkohol na kaca?

Na drugi dzień zazwyczaj nie możemy patrzeć na alkohol, ale są osoby, które polecają wypicie tzw. “klina”. Czy picie alkoholu na kaca faktycznie pomaga? W wątrobie etanol (czyli alkohol, który możemy bezpiecznie pić) rozkłada się na szkodliwy metanol i jego pochodne (oczywiście w niewielkich ilościach). Nieduża dawka alkoholu etylowego przyjęta następnego dnia może spowolnić proces rozkładania metanolu, dzięki temu czujemy się lepiej. Stosując “klin” na kaca łatwo jednak przesadzić i zagwarantować sobie kolejny dzień niezbyt przyjemnych atrakcji. Jeżeli chcesz czuć się dobrze, to lepiej zrezygnować z alkoholu na syndrom dnia następnego.