Prezent dla mężczyzny – co wybrać?

0
1191

Wybór prezentu dla mężczyzny bywa dla nas nie lada wyzwaniem, niezależnie od tego, czy chodzi o życiowego partnera, czy też o kolegę z pracy. Tym większym, im bardziej zależy nam na tym, by sprawić mu przyjemność. Czym kierować się przy wyborze prezentu? Co zawsze się sprawdzi, a czego lepiej nie dawać nawet ukochanemu?

Prezent dla mężczyzny – dobry, czy zły?

Internet aż pęka w szwach od porad dotyczących tego, co można kupować mężczyźnie, a czego nie należy. Ale drogie panie, powiedzmy sobie szczerze, pojęcia „dobrego i złego prezentu” są względne. Wszystko zależy od gustu faceta, którego zamierzamy obdarować. Zapalony kolekcjoner figurek słoni z pewnością ucieszy się na widok drewnianego słonia przywiezionego prosto z Indii – byle słoń miał trąbę uniesioną, gdyż wedle starego przesądu wróży to szczęście. Kogoś innego taki podarek może już nie zadowolić. Co więcej, może go uznać za kiczowaty.

Wychodzi na to, że kupując prezent dla własnego mężczyzny za każdym zdajemy mały egzamin z naszej wiedzy o nim i o jego gustach. Po kilku latach bycia ze sobą, nie powinno być to problemem – chyba zdążyłyśmy już dość dobrze poznać swojego partnera. Ale nawet mając pewność, że nie skrzywi się na widok bokserek w niebieskie kropy, nie kupujmy mu ich na rocznicę ślubu, a tym bardziej nie wręczajmy mu ich przy znajomych i rodzinie.

Prezent dla mężczyzny – czego lepiej nie dawać?

Największym wyzwaniem jest zakup prezentu dla mężczyzny, którego gustów nie znamy. Jeśli sytuacja na to pozwala, najbezpieczniej będzie w ogóle zrezygnować z dawania prezentu. Nie popełnimy na przykład gafy, gdy koledze z pracy na urodziny wręczymy wyłącznie bukiet kwiatów lub – jeśli łączą nas bardziej zażyłe stosunki, własnoręcznie upieczony tort.

A jeśli bez prezentu się nie obejdzie? Istnieje grupa produktów, których lepiej nie dawać, zwłaszcza obcemu mężczyźnie. Na czoło wysuwa się tu bielizna, nawet najmodniejsza w danym sezonie i bardzo droga. Jest to zbyt intymna cześć garderoby, by obdarowywać nią obcego faceta. A i twój partner może nie być zachwycony takim podarkiem – nawet pozornie zabawnymi figami w kształcie głowy słonia z trąbą.

Ogólnie rzecz biorąc, elementy garderoby sprawdzają się tylko w roli prezentu dla mężczyzny, który jest nam bliski i tylko wtedy, gdy znamy jego gust – pod warunkiem, że nie będzie to krawat, sweter w renifery lub… skarpety. Dotyczy to również perfum, dezodorantów i innych kosmetyków. W tym przypadku istnieje również ryzyko, że obdarowany odbierze taki prezent jako delikatną sugestię, że powinien bardziej dbać o higienę osobistą, zwłaszcza gdy prezentem tym będzie mydło lub szampon przeciwłupieżowy.

Z pewnością też żaden facet nie ucieszy się na widok zapachowej świecy i kadzidła. Kubki, ramki na zdjęcia, popielniczki i inne tym podobne gadżety i bibeloty bywają nawet zabawne, ale nie każdy je lubi. Ponadto – jakby nie patrzeć – takie przedmioty zawsze są nieco kiczowate i mogą być odebrane jako przejaw złego smaku. Jeśli już koniecznie chcemy coś takiego kupić, to tylko naszemu facetowi i bez specjalnej okazji.

Prezent dla mężczyzny – co zawsze się sprawdza?

Obcemu mężczyźnie, jak to już wspomniałyśmy wcześniej, najlepiej kupić po prostu kwiaty. Niektórzy uważają co prawda, że kobiecie dawać facetowi kwiatów nie wypada, ale to przesąd. Unikajmy tylko gatunków, które powszechnie kojarzą się z miłością, jak róże. Zawsze sprawdzającym się, oficjalnym prezentem dla mężczyzny jest również dobry alkohol, np. whisky.

Do klasycznych prezentów zaliczyć możemy również zegarek, elegancki długopis lub pióro, etui na okulary lub skórzany portfel (oczywiście pod warunkiem, że nie jest on zagorzałym ekologiem). W przypadku portfela pamiętajmy tylko o tym, by do środka włożyć włożyć monetę lub banknot – istnieje bowiem przesąd, że dając komuś pusty portfel, skazujemy go na kłopoty finansowe.

Zanim kupimy prezent dla mężczyzny, postarajmy się jednak zasięgnąć języka i coś niecoś się o nim dowiedzieć. Łatwiej nam będzie wówczas wybrać coś odpowiedniego.