Komunikacja pozawerbalna – więcej niż tysiąc słów

0
1175

Rozmawiasz z kimś, słuchasz sensu wypowiadanych przez niego słów, ale zupełnie nie wierzysz w ich szczerość. Intuicja podpowiada ci, że „coś tu nie gra”? Może wynika to ze sprzecznych sygnałów, jakie wysyła komunikacją pozawerbalną. Ludzie bardzo często nie doceniają znaczenia tej formy, mimo iż jej przekaz bywa znacząco trwalszy niż sens wypowiedzianych słów. Czym więc jest komunikacja pozawerbalna i jak ją odczytywać?

Mowa ciała

Swoją postawą, tonem głosu, gestami czy mimiką jesteśmy w stanie przekazać wiele informacji. Nadawane w ten sposób komunikaty zawiadamiają osoby znajdujące się w naszym otoczeniu o tym, w jakim stanie emocjonalnym przebywamy, jakie mamy cechy temperamentu – a nawet sygnalizują poziom wykształcenia czy pozycję społeczną. Spostrzegawczy rozmówca może wyczytać z komunikacji pozawerbalnej niezwykle dużą porcję informacji. Ogólnie rzecz ujmując, komunikacja niewerbalna przejawia się w naszych postawach i zachowaniach. Problem z jej interpretacją może być powodowany np. różnicami kulturowymi czy społecznymi.

Komunikacja pozawerbalna jako narzędzie diagnostyczne

Lekarze często wykorzystują komunikację pozawerbalną do uzupełnienia obrazu diagnostycznego pacjenta. Szczególnie przydatna bywa ona w specjalności psychologicznej czy psychiatrycznej. Mimika, postawa ciała, sposób utrzymywania kontaktu wzrokowego (lub jego brak) czy gestykulacja zdradzają wiele informacji, których być może sami nie chcielibyśmy przekazać werbalnie. Diagnostyka niewerbalna to także ważne narzędzie wykorzystywane przez rekruterów w trakcie rozmów kwalifikacyjnych. Umiejętność interpretacji mowy ciała umożliwia ocenę, czy człowiek o danym typie charakteru będzie pasował do profilu poszukiwanego kandydata.

Moc zapachu

Komunikacja pozawerbalna obejmuje nie tylko ruchy naszego ciała – ale także to, w co jesteśmy ubrani, a nawet jak pachniemy. Dlatego też tak istotne jest, by dobierać odpowiednio strój do sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Zbyt krótka spódnica na pogrzebie bądź dres podczas spotkania biznesowego to sygnał, iż dana osoba albo jest ignorantem, albo nie zna podstawowych zasad współżycia społecznego. Nadużywanie ciężkich w zapachu perfum może drażnić rozmówcę tak samo jak woń potu.

Strefy dystansu w komunikacji pozawerbalnej

Nawet to, jak blisko podchodzimy do naszego rozmówcy, jest sygnałem. Każdy z nas posiada inną wartość intymnej przestrzeni komunikacyjnej. Przekroczenie jej przez osoby trzecie powoduje dyskomfort, a czasem nawet uczucie strachu. Ogólne określenie zasięgu poszczególnych stref można sklasyfikować w następujący sposób :
– intymna – odległość od 0 do 1,5 stopy,
– osobista – od 1,5 do 4 stóp,
– komunikacyjna – od 4 do 12 stóp,
– publiczna – powyżej 12 stóp.

Przekroczenie ich może wywołać agresję (każdy, kto podróżował zatłoczonym tramwajem w towarzystwie obcych, zna doskonale to uczucie). Jednocześnie osoby trzecie są w stanie określić stopień zażyłości obserwowanych ludzi właśnie poprzez analizę ich dystansu komunikacyjnego.

Jak odczytywać komunikaty pozawerbalne?

Gesty i ogólna postawa ciała wpływają na pierwsze wrażenie, jakie robią na nas nieznajomi. Często wyrabiamy sobie o nich wstępną opinię jeszcze przed wymianą pierwszych słów. Odczytywanie komunikatów pozawerbalnych może jednak prowadzić do mylnych wniosków, zwłaszcza przy pierwszych spotkaniach. W przypadku dobrze znanych rozmówców interpretacja bywa bliższa stanowi faktycznemu. Osoby kłamiące bardzo często unikają kontaktu wzrokowego, ich głos drży i jest cieńszy niż zwykle a ponadto dążą do szybkiego zakończenia rozmowy na niewygodny temat. Znudzenie albo zniechęcenie okazywane jest często nadmiernym wierceniem się, rozglądaniem na boki czy zabawą drobiazgiem trzymanym w dłoniach. Z drugiej strony sprzeciw bądź nerwowa reakcja na wypowiadane przez nas kwestie mogą być okazywane poprzez stukanie palcami o blat, zaciskanie pięści czy też specyficzną mimikę zaciśniętych ust. Obserwuj dokładnie swoich rozmówców, a dowiesz się o nich więcej, niż chcieliby ci przekazać.