Jak spełniać postanowienia noworoczne?

0
1293

Postanowienia noworoczne to niezmiennie przedmiot nadziei i frustracji. Z pewnością myśli o nich niemal każda z nas. Niestety, po kilku tygodniach dostrzegamy, że szanse na ich realizacje maleją z każdym dniem. Czy zatem realizacja takich postanowień jest niemożliwa, czy też po prostu nasze działania są obciążone błędami?

Postanowienia noworoczne – problem z wyborem

Dlaczego tak rzadko udaje nam się doprowadzić postanowienia noworoczne do szczęśliwego końca? Wiele wskazuje na to, że dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że wcale nie jesteśmy dostatecznie zmotywowane. Nie dzieje się tak zresztą bez przyczyny. Trudno mówić o motywacji, jeśli często postanowienia są nam narzucane i nie wynikają z naszych rzeczywistych potrzeb.

Owszem, obiecujemy sobie, że zaczniemy regularnie ćwiczyć i będziemy się więcej ruszały. Okazuje się jednak, że wcale nie robimy tego ze względu na to, że takie są nasze rzeczywiste potrzeby. Na naszą decyzję wpływa przede wszystkim otoczenie, skoro bowiem wszyscy mówią, że takie postanowienia są wartościowe, dlaczego nie miałybyśmy przekonać się o tym osobiście? Niestety, jeśli same nie jesteśmy przekonane o ich słuszności albo w sytuacji, w której ich realizacja nie daje nam satysfakcji, postanowienia noworoczne są z góry skazane na niepowodzenie. Jeśli zatem chcemy coś zmienić w nadchodzącym roku, musimy być przekonane, że wybieramy to, co jest rzeczywiście dla nas ważne.

Postanowienia noworoczne – jak podchodzić do celu?

Jeśli już wyznaczyłyśmy sobie cel i uważamy, że jest on atrakcyjny, nasze szanse na to, że postanowienie noworoczne zostanie zrealizowane, wzrastają. Nadal musimy mieć jednak świadomość tego, że czeka na nas wiele trudności. Aby je zminimalizować, powinnyśmy skoncentrować się na właściwym podejściu do wspomnianego celu.

Najpoważniejszym błędem jest oczekiwanie od siebie zbyt wiele. Tak długo, jak cel jest realny, mamy szansę na jego osiągniecie. Jeśli jednak liczymy na coś trudnego do osiągnięcia, rosną szanse na to, że szybko się zniechęcimy. Równie niebezpieczne jest koncentrowanie się na celu, a nie na działaniach, które mają doprowadzić do jego realizacji. Jeśli chcemy schudnąć, trudno nie zgodzić się z tym, że mamy do czynienia z mądrym i przemyślanym działaniem noworocznym. Trudno jednak liczyć na jego powodzenie, jeśli codziennie będziemy się ważyć, a jednocześnie nie będziemy mogły pochwalić się planem pozwalającym na zrzucenie zbędnych kilogramów. Warto więc myśleć przede wszystkim o kolejnych etapach walki z nadwagą, a nie koncentrować się jedynie na tym, że ciągle mamy o dziesięć kilogramów za dużo.

Postanowienia noworoczne – problem samooceny

Bez względu na to, czy postanawiamy, że codziennie będziemy ćwiczyć, szlifować swój angielski, czy też zdrowo się odżywiać, musimy liczyć się z tym, że realizacja naszego postanowienia noworocznego będzie napotykała na przeszkody. Z wieloma z pewnością sobie poradzimy, raz na jakiś czas może jednak zdarzyć się i tak, że ulegniemy pokusie. Właśnie takie sytuacje są najbardziej niebezpieczne, wiele kobiet podchodzi bowiem do swoich drobnych niepowodzeń z ogromną surowością.

Nie ma nic złego w tym, że chcemy dążyć do celu i nie pozwalamy sobie na szukanie usprawiedliwienia dla każdego odstępstwa od niego. Jeśli jednak raz na jakiś czas potkniemy się, nie musimy od razu obwiniać się o brak gotowości do wyrzeczeń. Jeśli będziemy dla siebie zbyt surowe, trudniej będzie nam podnosić się po drobnych porażkach i w pewnym momencie dojdziemy do wniosku, że nasze postanowienie noworoczne, podobnie jak wiele wcześniejszych, nie ma szans na powodzenie.