Co oznacza bycie tolerancyjnym?

0
1266

Większość z nas jest skłonna udzielić odpowiedzi twierdzącej na pytanie dotyczące swojej tolerancyjności wobec innych ludzi. Jednak nie każdy, kto uważa się za osobę tolerancyjną, jest w stanie zaakceptować osoby, których poglądy i sposób życia jest inny od tego, jaki sami uważają za właściwy. Niektórzy twierdzą, że tolerancja zawsze ma pewne granice. Warto zastanowić się nad tym, czy jest to zgodne z prawdą.

Tolerancja: definicja

Na początku należy wyjaśnić, co to jest tolerancja. W słowniku języka polskiego znajdziemy kilka definicji. Według pierwszej z nich tolerancja to „poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań różniących się od własnych”. Nie ulega wątpliwości, że wyśmiewanie osób homoseksualnych albo szykanowanie wyznawców innej religii to zachowania, które nie wyrażają szacunku, a zatem są sprzeczne z tolerancją. Jednak zdaniem wielu Polaków istnieje różnica między tolerancją a akceptacją. Z językowego punktu widzenia nie da się wyjaśnić, czy jest to prawda. W słowniku znajdziemy bowiem zarówno takie definicje akceptacji jak „aprobata” lub „formalna zgoda na coś”, jak i „pogodzenie się z czymś, czego nie można zmienić”. Istotne jest jednak to, co kryje się pod stwierdzeniem, że jest się osobą, która toleruje, ale nie akceptuje inności.

Czy istnieje granica tolerancji?

Temat tolerancji i akceptacji powraca najczęściej w trakcie dyskusji poświęconych prawom mniejszości seksualnych. Podejście do homoseksualizmu nierzadko okazuje się sprawdzianem dla deklarowanej tolerancji. Wiele osób twierdzi, że toleruje, a nawet akceptuje homoseksualistów, ale posiadając dzieci, nie chciałoby mieć ich za sąsiadów. Jeżeli zastanowimy się nad tym przykładem, to możemy zauważyć, że przykładem nietolerancji bywa strach. Dziecko nie wyrośnie na osobę homoseksualną tylko dlatego, że jego sąsiadami są dwaj mężczyźni albo dwie kobiety żyjące w związku partnerskim, podobnie jak wychowanie w otoczeniu samych heteroseksualistów nie gwarantuje, że dziecko będzie heteroseksualne. Jedyną różnicą może być to, że zaakceptowanie własnego homoseksualizmu byłoby dla niego łatwiejsze. Takie dziecko będzie także bardziej tolerancyjne, ale pod warunkiem że jego rodzice będą traktować swoich homoseksualnych sąsiadów normalnie. Nasza tolerancja uzależniona jest bowiem od tego, czy wychowaliśmy się w środowisku tolerancyjnym.

Tolerancja w Polsce

Niestety na pytanie dotyczące tego, czy Polska jest krajem tolerancyjnym, należy udzielić odpowiedzi negatywnej. Ci, którzy mają co do tego wątpliwości, powinni przeczytać komentarze internautów zamieszczone pod rozmaitymi artykułami. Trudno oczekiwać, że w przyszłości sytuacja ulegnie zmianie. Nastolatkowie często używają wobec swoich rówieśników zwrotów „ty żydzie” albo „ty pedale”. Nierzadko świadkami takich zdarzeń są rodzice albo nauczyciele, którzy nie widzą w tym większego problemu. Jeżeli uważamy, że takie zachowanie jest dopuszczalne, to nie możemy nazywać się ludźmi tolerancyjnymi ani nawet kulturalnymi.

Podsumowując powyższe informacje, trudno jest wyznaczyć granice tolerancji. W ostatnich latach słowo tolerancja stało się modne, dlatego wielu ludzi chętnie nazywa siebie osobami tolerancyjnymi, wyszukując przy tym sposoby na usprawiedliwienie zachowań, które są dowodem braku tolerancji.