6 tricków dla nieśmiałych

0
1978

Każda z nas marzy o tym, by spotkać na swej drodze księcia z bajki. Oczekiwania wobec mężczyzny idealnego zmieniają się z wiekiem, by w końcu dojść do wniosku, że ideałów na tym świecie nie ma, zaś życie to nie bajka i nie ma sensu siedzieć w zamkniętej wieży, czekając na ratującego nas księcia. Przychodzi taki czas, kiedy sprawy trzeba wziąć we własne ręce – tutaj najczęściej pojawia się problem, gdy jesteś nieśmiała. Jeśli na widok urzekającego cię mężczyzny czujesz szybsze bicie serca, dłonie zaczynają ci się pocić, a serce bić tak mocno i głośno, że nie słyszysz własnych myśli, zaś samo pomyślenie o odezwaniu się do niego przyprawia cię o stan przedzawałowy – przeczytaj poniższy tekst, a dowiesz się, jak rozmawiać z mężczyznami, gdy jesteś nieśmiała.

Nawet nieśmiała dziewczyna może poderwać faceta!

Zacznijmy od początku: to, że jesteś nieśmiała, wcale nie wyklucza cię z grona pań, które mają duże szanse na powodzenie w miłości. Panowie wręcz uwielbiają nieśmiałe dziewczyny! Uważają bowiem, że są niesamowicie dziewczęce, delikatne, a także są niezwykle intrygujące. Poza tym nieśmiała dziewczyna z reguły jest dość skromna – a to na tle nachalnych, nieraz wręcz wulgarnych przedstawicielek płci pięknej jest zdecydowanym atutem. Tym, co panowie kochają w kobietach, jest uśmiech, ten szczery i naturalny. Uśmiechaj się więc jak najczęściej, jednak nie w sposób wymuszony. To przełamie pierwsze lody i pozwoli poczuć ci się pewniej.

Jestem nieśmiała – jak mogę poderwać mężczyznę?

Facet budzi w tobie takie emocje, że chciałabyś od razu go zdobyć? Jeśli jesteś nieśmiała, zbyt szybki flirt z twojej strony może okazać się totalną klapą: możesz wypaść sztucznie i mało przekonująco. Flirtowanie odłóż na czas, w którym poczujesz się na tyle pewnie w towarzystwie mężczyzny, że nie będziesz zastanawiać się nad każdym wypowiedzianym słowem czy wykonanym gestem.

Druga ważna kwestia to twój wygląd. Im lepiej wyglądasz, tym bardziej pewna siebie się czujesz, a to przekłada się bezpośrednio na twoje relacje z mężczyznami. Pamiętaj jednak, by w każdej sytuacji być sobą: nie zmieniaj stylu ani nie wykonuj makijażu, którego nie nosisz na co dzień tylko dla niego.

Zasada trzecia: nie wmawiaj sobie, że na pewno powiesz czy zrobisz coś głupiego. Jeśli będziesz ciągle skupiać się na tym, co może nie wyjść, będziesz czuła nieustanną presję i ani grama swobody. Wówczas odniesiesz efekt zupełnie przeciwny do zamierzonego – choć będziesz po prostu zestresowana, facet może pomyśleć, że jesteś zarozumiała i wyniosła.

Zasada numer cztery: jeśli spotkania sam na sam są dla ciebie zbyt stresujące, na początku spotykajcie się w większej grupie. Łatwiej będzie ci przełamać stres, kiedy wiesz, że nie skupiasz całej jego uwagi tylko na sobie.

Zasada piąta: zachowuj się jak ty, a nie postać, którą chciałabyś być. Takie kłamstewko szybko wyjdzie, zaś stres mu towarzyszący spowoduje, że wypadniesz fatalnie.

I ostatnia, a zarazem najważniejsza rada – trenuj flirtowanie! Najlepiej z mężczyznami, do których zupełnie nic nie czujesz. Łatwiej będzie ci nauczyć się pewnych zasad flirtu, a także zweryfikować w praktyce swoje zachowanie. Wówczas, kiedy przyjdzie czas na rozmowę z tym właściwym, wypadniesz naturalnie i bez stresu!